Gra opowiadająca o przyjaźni dzieciaków z przerażającymi potworami z bezdennej otchłani nie może być słaba. „Monsters and Other Childish Things” nie jest pierwszym systemem RPG opowiadającym o przygodach nastolatków (wystarczy tu wspomnieć np. Grimm opublikowany przez FFG), ciężko jednak uznać temat za mocno eksploatowany, zwłaszcza jeśli porównać go z klasycznym fantasy, czy SF. Gry tego typu mają to do siebie, że często czyta się je znakomicie, lecz wszelka ochota na przetestowanie w praktyce bardzo szybko przechodzi. W podręczniku brakuje dokładnych instrukcji, wskazówek dla graczy i prowadzącego pokazujących, jak tworzyć scenariusze, budować drużynę, czy kreować poszczególnych bohaterów. „Monsters…” zostały opublikowane nakładem Arc Dream Publishing – wydawnictwa, które specjalizuje się w nietypowych liniach – zatem szansa na to, że system będzie nadawał się do wykorzystania na sesjach, a nie tylko podstawienia na półce jest spora. Jak jednak wygląda to w praktyce?
Cała recenzja na 3k10.pl
